Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Torcik Sachera

niedziela, 14 marca 2010 21:02
Niedawno były moje urodziny, więc musiałam się wspiąć na wyżyny kulinarnych umiejętności, by zadowolić moich kochanych gości.
Zrobiłam sajgonki, curry, surówkę, kotleciki z kaszy gryczanej, a na deser tort na bazie biszkoptu, którego przepis zamieściłam a także upiekłam torcik Sachera.
 
Aby upiec taki torcik należy:
rozpuścić czekoladę (prawie 3 tabliczki ciemnej czekolady) w kąpieli wodnej,
utrzeć masło (250 g) mikserem na masę,
wlewać czekoladę do masła cały czas mieszając (i tu posłużyłam się mężem, który użyczył trzeciej ręki),
kolejno dodawać do miksowanej masy 5 żółtek,
wsypać tak z łyżeczkę cukru waniliowego (wanilinowego khem, khem)
A następnie:
ubić 6 białek ze 160 gramami cukru,
a potem po łyżce białej masy dodawać do czekoladowej masy stale miksując,
przesiać przez sito 250 g maki, dodać do masy,
tortownicę wysmarować masłem, wysypać mąką,
piekarnik nagrzać, ciasto wstawić na godzinę na 200 stopni celsjusza,
przestudzić, przekroić na pół i przełożyć dżemem morelowym,
na koniec oblać polewą i podać :)

 
A na koniec chwalę się moim brzdącem. Władek ma już 11 miesięcy i jakoś tak od grudnia sam tupta. Najpierw nieporadnie, wiadomo, a teraz zasuwa. Uwielbia wspinać się po schodach i nie rozumie czemu mamy mu to za złe. Bardzo lubi spacery - sam bierze kurtkę i czapkę i idzie, żeby go ktoś ubrał i wziął na przejażdżkę. No i uwielbia czekoladę i kiełbaski!

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kuchnia z lat 30-tych, kuchnia z lat 60-tych.

środa, 24 lutego 2010 10:24
Przeglądałam state książki kucharskie w poszukiwaniu fajnych przepisów. Z lat trzydziestych najbardziej przypadło mi do gustu "rozkłóć dwa jaja".
Poniżej zamieszczam wzorowe kuchnie oraz wyposażenie. Na koniec dwie zupy pomidorowe (z tak 30-tych oraz 60-tych).
Lata 30-te (według M. Ochorowicz-Monatowej):
 
 
 
 
Lata 60-te:
 
 

A na koniec obiecane zupy:

 
 

komentarze (0) | dodaj komentarz

Biszkopt

poniedziałek, 23 listopada 2009 11:59
Upiekłam biszkopcik. Przepis jest bardzo prosty a wykonanie szybkie:)
Ciasto. Pięć białek ubijamy na pianę z pięcioma łyżkami cukru i łyżeczką proszku do pieczenia. Kiedy piana się ubije dodajemy po jednym żółtku (żeby się dobrze połączyło). Następnie - cały czas miksując - dodajemy 5 łyżek przesianej mąki.
Przelewamy do (niewysypanej niczym) formy. Na spód dobrze jest położyć zwykły papier do kanapek. Wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy 15-20 minut. Kiedy biszkopt jest ładnie przyrumieniony sprawdzamy patyczkiem czy już się upiekł. Następnie otwieramy piekarnik (biszkopt klapnie jeśli po wyłączeniu będzie w zamkniętym piekarniku.

Krem robi się najlepiej z budyniu - 0,5 litra mleka na jeden budyń. Kiedy budyń ostygnie miksujemy miękkie masło i dodajemy powoli budyń. Ot - i krem gotowy, można smarować biszkopt. Dobrze jest go również uprzednio nasączyć. Czy to herbatą czy gorzałką - zależy od upodobań kulinarnych pani/pana domu Ja dodałam jeszcze domowego dżemu wiśniowego, które robi się podobnie do tych.
 
 

komentarze (0) | dodaj komentarz

Gofry z awokado, ananasem i miodem:

sobota, 10 stycznia 2009 16:03
• Gofry
• jedno awokado - jeżeli jest twarde odstawić na jakieś dwa dni aż bardzo zmięknie, obrać, widelcem rozklapać do konsystencji masła, dodać trochę soku z cytryny i szczyptę imbiru
• posmarować gofry masłem awokado
• na wierzch położyć kawałek ananasa
• polać miodem


A co do popicia -

Herbata imbirowa
Łyżeczkę imbiru na litr wody zaparzyć w małym naczynku, kiedy przestygnie odcedzić i przelać do większego naczynia (czajniczek, filiżanki), zalać gorącą wodą, dodać sok z całej cytryny, około 3-4 łyżeczek miodu. Podawać tylko na ciepło.

komentarze (3) | dodaj komentarz

Ciastka z musli - mój przepis

niedziela, 21 grudnia 2008 14:20


* opakowanie musli lub płatków górskich,
* 1/4 słoika dżemu lub kilka łyżek cukru,
* kakao,
* mąka,
* cukier waniliowy.

Płatki wsypać do miski, zalać odrobiną wody, dodać dżem, kakao (wedle smaku), mąki (żeby było gęste). Wymieszać, przełożyć na blachę i włożyć na 20 minut do piekarnika rozgrzanego do około 220-240 stopni.
Jeżeli chcemy aby ciastka były na prawdę chrupkie - suche jeszcze płatki dzielimy na dwie części, jedna zalewamy, a drugą dodajemy na końcu.

Jakoś tak przed świętami bierze mnie na przepisy. Nie mogłam spać i postanowiłam wykorzystać musli sprzed kilku miesięcy, które zalegały mi w szafce.

Nie mogłam spać, ponieważ pewien maleńki obywatel strasznie uwziął sie kopać mnie w bok przy każdej sposobności, a moje czarne futerkowe zwymiotowało kłębek sierści o 4 nad ranem. Sierści i ... czerwony sznurek (?). A co to -kocie spagetti?!  Marcepan zje dosłownie wszystko!
Ale żeby sznurek...

komentarze (1) | dodaj komentarz

Rosół rybny

piątek, 19 grudnia 2008 13:48
Idą święta, jemy przeważnie 90 % rocznego spożycia ryb. Proponuję nie wyrzucać głów z karpi.

Rosół rybny:

* dwie oczyszczone głowy karpi (z oczami ;p ),
* rosołek w kostce,
* mała cebulka wrzucona w całości do wywaru,
* szczypta tymianku
(można dodać odrobinę  sosu sojowego)
Wrzucić wszystko do garnka, zagotować, przecedzić. Podawać w miseczkach najlepiej z makaronem ryżowym.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Przejadłam się okrutnie! ;)

poniedziałek, 01 grudnia 2008 19:35
Jeżeli chodzi o recykling świeczek - najlepiej zmieszać zapachowe resztki z jakimiś kolorowymi w garnuszku aluminiowym i zagrzać na kuchence, tylko trzeba być ostrożnym - ja mieszam wosk i nie można dopuścić do zbytniego przegrzania. "Po drodze" można wyławiać nożem kawałki starych knotów.


Na kolację zrobiłam:
Makaron z serem
* 300 g makaronu świderki lub innego dużego
* 4 łyżki masła
* 3 łyżki mąki
* 3 szklanki mleka
* 3 szklanki tartego miękkiego żółtego sera
* 2 małe kiełbaski
* zioła prowansalskie
posypka: 3 łyżki masła, 6 łyżek bułki tartej

Ugotować makaron al dente w osolonej wodzie. Odcedzić, przelać zimną wodą. W rondelku rozpuścić masło, dodać mąkę i dobrze mieszać po czym wlać mleko. Cały czas mieszać intensywnie, aż sos się zagotuje. Powinien być gładki i bez grudek. Dodać ziół prowansalskich i pogotować jeszcze chwilę. Makaron przesypać do naczynia żaroodpornego i zalać sosem. Kiełbaski pokroić w talarki i dodać do sosu z makaronem. Nałożyć ser na wierzch. Na patelni rozpuścić masło i zrumienić lekko bułkę tartą. Bułką posypać ser. Wstawić do piekarnika o temp. 180 st. C i zapiekać ok. 30 min. Pierwsze 20 minut pod przykryciem.


Do posłuchania i poruszania się w celu spalenia makaronu z serem:

komentarze (0) | dodaj komentarz

Niedzielne śniadanie

niedziela, 23 listopada 2008 12:13

Przepis na Francuskie Tosty (prosty jak konstrukcja dzidy bojowej;):
* chleb, może być tostowy
* mleko (tak szklanka, ale zależy ile chcecie zrobić tostów)
* jajko
* cukier waniliowy

Mleko, jajko i cukier rozmieszać w misce/talerzu, wymoczyć chleb (ale tylko do nasiąknięcia!), smażyć na patelni.

komentarze (1) | dodaj komentarz

Szpinak z patelni

wtorek, 28 października 2008 20:22
Dla wszystkich, którzy muszą wrzucać w siebie żelazo, a nie cierpią szpinaku z jajkiem:
Porcja na dwie kopiate michy:)

* oliwa do smażenia
* jedna mielona pierś z kurczaka
* pokrojona drobno mała cebula
* 2 łyżki sosu sojowego
* przyprawy do smaku (jakie się lubi - ja używam oregano, prowansalskich, do pieczenia a ostatnio nawet 5 smaków)
smażyć na petelni mieszając
* dodać startej drobno marchewki
* 2 łyżki śmietany
smażyć aż do miękkości składników
* dodać rozmrożony szpinak i podsmażyć delikatnie
Podawać z chlebem.

To mój autorski przepis. Muszę się zdrowo odżywiać, a do szpinaku miałam podejście większości populacji!

A na zdjęciu szpinak słodko-kwaśny:
*  szpinak
*  z jabłkiem
*  5-ma paluszkami rybnymi
*  i przyprawą 5 smaków (+ sos sojowy, bo nie używam soli, i oliwa z oliwek)
Taki eksperyment


komentarze (0) | dodaj komentarz

Kuchnia moich marzeń

piątek, 19 września 2008 14:25

 

Angielski styl


Epoka wiktoriańska zostawiła nam w spadku efektowną, dekoracyjną kuchnię. Zabudowane szafami i kredensami ściany, duża wyspa dają poczucie przytulności i domowej stabilizacji.

Wyposażenie: Najbardziej dekoracyjnym miejscem jest stanowisko piecowe,z okapem ukrytym w obudowie z gzymsami i podpartym kolumnami. Stylowej spójności wnętrza nie zakłócają duże sprzęty AGD, bo są ukryte w kuchennej zabudowie. Charakterystycznym elementem jest też wyspa z szafkami i półkami.

Materiały: Zabudowa kuchenna stanowi zwartą całość, z masywnymi drzwiami i cokołami. Drewniane fronty szafek wykończone są tzw. filongiem, czyli wybrzuszeniem na płycinie, a szklane zdobione szprosami. Meble mają konstrukcję skrzynioową (fronty nie są nakładane, jak w większości szafek, lecz wpuszczane w ramy dodawane do korpusu). Ciemniejsze niż zabudowa ściany i podłoga z płytek (gres lub marmur) stanowią godne tło dla szlachetnych mebli.

Dodatki: Kryształowe żyrandole, porcelanowe uchwyty do szafek. Wszystko w stonowanych, ciepłych, kremowych odcieniach.


(Twój dom 16.10.07 Michalina Kaczmarkiewicz)

komentarze (1) | dodaj komentarz

Dżemy - truskawkowy i pomarańczowy

czwartek, 12 czerwca 2008 15:56
Dżem pomarańczowy
(około 4-5 słoiczków po dżemie)
Osiem dużych owoców pomarańczy dobrze wyszorować i obrać ze skórek. Posiekać na grubo i pozbawić pestek. Podobnie postąpić z dwiema cytrynami. Z półtorej szklanki cukru i pół szklanki wody ugotować syrop. Wrzucić przygotowane owoce. Dodać dwa centymetry korzenia imbiru lub dwie płaskie łyżeczki sproszkowanego. Smażyć, aż masa stanie się jednolita. Gdyby gęstniała dolać odrobinę wody. Skórki pozbawione białego miąższu pokroić w cienkie paseczki. Dodać do masy i smażyć, aż będą miękkie. Jeśli imbir był w całości to go usunąć. Dolać kieliszek whisky. Jeżeli jest niezbyt słodki – można dodać jeszcze 2 łyżki cukru. Gorący dżem włożyć do wyparzonych słoików. Dobrze zamknąć.
Składniki:
8 dużych pomarańczy,
2 cytryny,
kawałek korzenia imbiru lub 2 łyżeczki sproszkowanego,
skórki pomarańczy i cytryn,
kieliszek whisky.

Dżem truskawkowy
(około 9 słoiczków po dżemie)
Dwa kilogramy truskawek umyć, osączyć i obrać z szypułek. Pokroić na kawałki. Włożyć do rondla, zasypać dwoma kilogramami cukru. Dodać sok z jednej pomarańczy. Mieszając gotować na średnim ogniu aż masa zgęstnieje, ale nie za bardzo. Gorący dżem przełożyć do słoików. Dobrze zamknąć. Ustawione do góry dnem słoiki pozostawić do ostygnięcia.
Składniki:

2 kg truskawek,
2 kg cukru,
sok z pomarańczy.

komentarze (0) | dodaj komentarz

Od rana kopie w ogródku

poniedziałek, 05 maja 2008 15:43

i mam kilka grządek z gipsówka wytworną, aksamitką waskolistną i facelią dzwonkowatą


A z niedawno zasianych ziół w doniczkach mam:
SZCZYPIOREK:

MIĘTĘ PIEPRZOWĄ:

MAJERANEK:

KOLENDRĘ:

I BAZYLIĘ:

komentarze (0) | dodaj komentarz

Licznik odwiedzin: 92661


Mój E-MAIL







O moim bloogu

Literatura piękna, cytaty, stare i nowe zdjęcia, po trosze pamiętnik, o sobie i o innych, decoupage oraz szydełko, druty, szycie, przepisy kulinarne, prace semestralne.

O mnie

Agata A. Kołodziejczyk (2 III 1982), absolwentka Uniwersytetu Śląskiego (WNS FILOZOFIA), żona Adama i matka Władka; kobieta o szerokich zainteresowaniach.

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 20.03.2010 12:29:14
  • autor: onyks
  • treść: Niedawno natknęłam s...